Natalia i Konrad to dość nietuzinkowa para. W końcu to rowerowe freaki:-). W lipcu odbędzie się ich ślub w związku z czym, chciałem się z Nimi spotkać, obgadać parę szczegółów oraz oczywiście zrobić parę zdjęć. Taka sesja narzeczeńska, jak mawiają. Wstępnie umówiliśmy się na przystanku tramwajowym Wrocław Stadion. Dlaczego tam? Ano dlatego, że rowery plus surowa architektura tego miejsca stanowiły ciekawe połączenie.

Ale do brzegu. Pogoda niestety nie dała zrealizować tego ambitnego przedsięwzięcia. Planowaliśmy słońce a skończyło się jak zwykle 🙂

Zmieniliśmy miejscówkę na Bibliotekę Uniwersytecką. Też ciekawe miejsce zapewne Wam znane. I tym razem pogoda też postawiła na swoim. Słońca nie było i do tego wiało przeokrutnie. Ale co to dla nas. Kolejna zmiana miejscówki na Park Szczytnicki. Wiem, oklepane miejsce ale jedno z moich ulubionych we Wrocławiu 🙂

Sesja narzeczeńska w Parku Szczytnickim to dobry pomysł.

O tym, jaki jest rezultat naszego spotkania możecie przekonać się oglądając poniższą galerię.

Z Natalią i Konradem widzimy się już na początku lipca, na ślubie i weselu. Tak więc nowa relacja już wkrótce 🙂

Zapraszam